Monthly Archive for Luty, 2011

Rob Rayan- mistrz papierowych wycinanek

Gorąco polecam, gość tworzy prawdziwe cudeńka z papieru, http://www.misterrob.co.uk

Erik Spiekermann – czyli uczmy się od najlepszych

Profesor Erik Spiekermann jest dyrektorem artystycznym i jednym z współwłaścicieli grupy Edenspiekermann, która ma swoje studia projektowe w Amsterdamie, Berlinie, Londynie i San Francisco. Pracują lub pracowali dla takich firm jak: Bosch, The Economist (który zwiększył dzięki temu dwukrotnie sprzedaż), Enexis, Heineken, Herman Miller. Spiekermann najbardziej znany jest ze swoich typograficznych osiągnięć: zaprojektował m.in. czcionki takie jak: Meta, Info, Officina, Berliner, Grotesk BQ i Axel. Logo producenta telefonów komórkowych Nokia jest również jego dziełem. Projektant ten jest też założycielem MetaDesign, United Designers Network oraz FontShopu.

Projekt nowej grafiki dla ‘heute’ news – programu informacyjnego niemieckiej telewizji ZDF

Prezentujemy kilka projektów ze strony edenspiekermann.com, która sama może być przykładem doskonałego opracowania graficznego. Zapewnia doskonałą, wygodną komunikację, pozostawia po sobie przyjemne wrażenie i chęć powrotu.

Broszura z programem sezonowym zaprojektowana dla teatru w Utrechcie

Mamy nadzieję, że będzie to dla was inspiracją i zajrzycie na www.edenspiekermann.com po więcej:)

Tak projektuje się czcionki

Podsumowanie konkursu ‘LUAS takes you to the heart of Dublin’

Niestety nie udało sie tym razem zawojować konkursu LUAS-owego. No cóż, może w przyszłym roku.

Powyżej prezentujemy zwycięzką pracę – w nagrodę darmowy bilet na rok, goodie bag oraz miejsce na okładce kalendarza (o czeku na 500 euro nie wspominając:)).

Poniżej wybrane prace, które ukazały się na pozostałych kartkach kalendarza:

Niektórzy włożyli dużo pracy, a inni mieli najzwyczajniej w świecie bardzo dobry, prosty pomysł.

Serce było przewodnim tematem bardzo wielu prac.

Nagrodą pocieszenia jest bardzo fajny kalendarz, właśnie ten złożony z tych projektów, wisi u nas w kuchni:)
A dla szczególnie zainteresowanych: ta praca wygrała w zeszłym roku:

Globalny detektor uczuć

Prezentujemy stronę, która zrobiła na nas ostatnio bardzo duże wrażenie. Przeczytajcie sami co piszą we wstępie jej autorzy:

We Feel Fine to projekt eksplorujący ludzkie emocje na skalę globalną.

Od sierpnia 2005 roku We Feel Fine tropi i wyławia ludzkie uczucia z przeogromnej ilości blogów na całym świecie. Co kilka minut system przeszukuje najnowsze posty opublikowane na blogach całego świata. Szukanymi frazami są „I feel” oraz „I am feeling”. Jeśli takie wyrażenie zostanie znalezione, zapisywane jest całe zdanie i identyfikowane jest uczucie w nim wyrażone (np. smutek, radość, przygnębienie, itd.). Ponieważ blogi są zazwyczaj zestandaryzowane pod względem budowy często możliwe jest określenie i zapisanie płci, wieku i położenia geograficznego autora wpisu. Również lokalna pogoda w danym momencie zostaje zarejestrowana.
Rezultatem jest baza danych zawierajaca kilka milionów ludzkich uczuć powiększająca się o 15,000 – 20,000 nowych uczuć dziennie.

Z pomocą kilku kolorowych interfejsów, które znajdziecie na tej stronie, uczucia mogą być odszukane i posegregowane wg kilku kryteriów demograficznych dając odpowiedź na konkretne pytania takie jak: czy Europejczycy są smutniejsi od Amerykanów albo czy kobiety czują się otyłe częsciej niż mężczyźni? Czy deszcz wpływa na to jak się czujemy? Jakie jest najbardziej reprezentatywne uczucie dla dwudziestoparoletniej kobiety z Nowego Yorku? Co czują ludzie w Bagdadzie w tym momencie? Jakie są ludzkie uczucia w walentynki? Które miasto na świecie jest najszczęśliwsze? Które najsmutniejsze? I tak dalej.

Interfejs składa się z samokoordynującego się zespołu cząstek, gdzie każda cząstka reprezentuje pojedyńcze uczucie. Cząsteczki posiadają swoje atrybuty takie jak: kolor, rozmiar, kształt, przeźroczystość. Określają one naturę i intensywność reprezentowanego uczucia. Każda cząsteczka jest interaktywna po kliknięciu ukazując całe zdanie wraz ze zdjęciem z bloga oraz odnośnik do oryginalnego źródła wpisu. W sześciu kategoriach zatytułowanych: Madness, Murmurs, Montage, Mobs, Metrics, and Mounds uczucia wizualizowane są i analizowane na różne sposoby.

Ponad to wszystko, We Feel Fine jest dziełem sztuki tworzonym nieustannie przez tysiące użytkowników internetu na świecie. Będzie rosnąc i zmieniać się tak jak my rośniemy i się zmieniamy, odzwierciedlając to, co zamieszczamy na naszych blogach, co jest w naszych sercach i umysłach. Mamy nadzieję, że to uczyni świat choć trochę mniejszym oraz pomoże ludziom docenić znaczenie i piękno codziennych życiowych wzlotów i upadków.

Jonathan Harris & Sep Kamvar

Niestety system tropi tylko blogi angielskojęzyczne. Może to i dobrze, bo jeszcze okazało by się, że Polska jest zagłębiem smutku i stadionowej agresji…

Dla miłośników Photoshopa i nie tylko

Tym krótkim wpisem chciałbym zachęcić wszystkich użytkowników programu Photoshop do wejścia na strony http://brushlovers.com/ oraz http://photoshoptutorials.ws/.

Przy okazji: końcówka .ws używana pierwotnie przez Samoa (Western Samoa) stała się modną, coraz szerzej na całym świecie używaną top level domain. Zerknijcie choćby tutaj: http://website.ws/. Reklamowana jest jako skrót od WebSite. Dobre, nie?

Ale do tematu! Polecane dziś przez nas strony to kopalnia tutoriali Photoshopowych, darmowych dodatków, braszy, tekstur i innych cudów przydatnych dla każdego grafika.

Stronki oczywiście są komercyjne i służą sprzedaży, co nie zmienia faktu, że można na nich znaleźć setki darmowych ‘kąsków’ o wskazówkach ‘know how’ i ciekawych artykułach napisanych prostą angielszczyzną nie wspominając.
Wszystkich tych, którzy nie znali tych adresów zapraszamy do ocenienia ich przydatności!







Zamek Cieszyn
designalive