Archive for the 'Liternictwo i Typografia' Category

Wim Crouwel w Londynie i nie tylko!

Wim Crouwel to holenderski projektant graficzny jak najwyższej rangi. Londyńskie muzeum designu poświęciło mu wystawę, która trwa już od 30 marca tego roku a zakończy się 3 lipca 2011. Można na niej podziwiać plakaty, loga autorstwa Crouwel’a absolutnego mistrza w dziedzinie projektowania graficznego. Pierwsza część wystawy została poświęcona wpływom szwajcarskiego projektowania graficznego (typografia) oraz modernistycznej architektury na twórczość i rozwój kariery Wim’a Crouwel. Crouwel rozpoczął swoją działalność jako projektant wystaw. Poprzez wsółpracę z przestawicielami różnych dyscyplin rozbudował swój niepowtarzalny styl. Wizualny język, jaki zbudował Crouwel jest rozpoznawalny na całym świecie a Crouwel zainspirował niejednego już designera.


Crouwel współzałożył ‘Total Design’, multidyscyplinarne studio projektowe, które projektowało na szeroką skalę zarówno dla klientów z branży przemysłowej, handlu, a także kultury oraz branży rządowej.

Metodologia Crouwel’a opiera sie na ściśle dopracowanej siatce (grid), która to struktura (dość plastyczna) o regularnie wyznaczonych liniach X i Y pozwalała na utrzymanie tego samego wizualnego stylu, opierającego się na prostocie i rezygnacji ze zbyt dekoratywnych rozwiązań. Crouwel jest rozpoznawalnym twórcą czcionek, opartych na modularnym systemie.  Jego czcionki jednak często przekraczaja granice czytelności.

Gorąco polecam!

Grupa Twożywo kończy działalność

Taki właśnie komunikat pojawił się na stronie Grupy Twożywo http://www.twozywo.art.pl/.


Grupa działała 17 lat. Tworzyli ją artyści Krzysztof Sidorek i Mariusz Libel (choć żaden z nich nie ukończył artystycznej uczelni, Sidorek był z wykształcenia geografem, a Libel pedagogiem). Nie lubili być nazywani ‘artystami’. Niewątpliwie jednak ich wkład w polską grafikę ostatnich dziesięcioleci (zaczynali swoją działalność wraz z Robertem Czajką tworząc grupę Pinokio) jest ogromny. Publikowali swoje prace w czołowych magazynach i dziennikach polskich. Ich twórczość inspirowana była reklamą, poezją, działalnością mediów, pop-artem.

Tworzyli kalambury, przerabiali znane powiedzenia, bawili się słowem, byli mistrzami rozwiązań typograficznych. Odwoływali się do problemów konsumpcjonizmu, ksenofobii, korporacyjnego stylu życia. Zaczynali od projektowania wlepek autobusowych. Z czasem pole ich działalności poszerzyło się o internet, książkę, plakat, ilustrację, graffiti szablonowe, radio, billboard reklamowy.

Pięć lat temu otrzymali za swoją działalność Paszport ‘Polityki’.

Nieoficjalnie mówi się, że powodem zakończenia działalności jest konflikt między twórcami. Można się spodziewać kontynuacji ich działalności ale już pewnie oddzielnie…

Erik Spiekermann – czyli uczmy się od najlepszych

Profesor Erik Spiekermann jest dyrektorem artystycznym i jednym z współwłaścicieli grupy Edenspiekermann, która ma swoje studia projektowe w Amsterdamie, Berlinie, Londynie i San Francisco. Pracują lub pracowali dla takich firm jak: Bosch, The Economist (który zwiększył dzięki temu dwukrotnie sprzedaż), Enexis, Heineken, Herman Miller. Spiekermann najbardziej znany jest ze swoich typograficznych osiągnięć: zaprojektował m.in. czcionki takie jak: Meta, Info, Officina, Berliner, Grotesk BQ i Axel. Logo producenta telefonów komórkowych Nokia jest również jego dziełem. Projektant ten jest też założycielem MetaDesign, United Designers Network oraz FontShopu.

Projekt nowej grafiki dla ‘heute’ news – programu informacyjnego niemieckiej telewizji ZDF

Prezentujemy kilka projektów ze strony edenspiekermann.com, która sama może być przykładem doskonałego opracowania graficznego. Zapewnia doskonałą, wygodną komunikację, pozostawia po sobie przyjemne wrażenie i chęć powrotu.

Broszura z programem sezonowym zaprojektowana dla teatru w Utrechcie

Mamy nadzieję, że będzie to dla was inspiracją i zajrzycie na www.edenspiekermann.com po więcej:)

Tak projektuje się czcionki

Massimo Vignelli człowiek o wielkim ego ale o jeszcze większym talencie!

Vignelli urodzony w Mediolanie w 1931 roku, studiował architekturę w Mediolanie oraz Wenecji. Może jest to projektant ‘starej daty’ ale jest niesamowicie inspirującą osobowością w dziedzinie projektowania graficznego. Massimo Vignelli jest przykładem na to jak można projektować świadomie, posługując się wiedzą z zakresu semiotyki gdzie niezwykle istotne jest odnalezienie poprawnego znaczenia danego projektu i uwzględnienie wszystkich jego aspektów. Vignelli od wielu lat ma swoje studio w Nowym Jorku, które prowadzi wspólnie z żoną. Ogromnym źródłem informacji na temat tego projektanta jest jego strona internetowa http://www.vignelli.com/ można tam zapoznać się z jego filozofią dotyczącą dezajnu. Szczególnie polecam pozycje ‘The Vignelli canon’, która jest dostępna jako pdf właśnie na stronie Vignelli http://www.vignelli.com/news.html. Osobiście uważam,że nikt tak pięknie nie pisze i nie mówi o dezajnie jak sam Vignelli. Massimo Vignelli to projektant z zasadami, dzięki ktorym jego prace są rozpoznawane na całym świecie.

Sztandarowym już projektem Vignelli jest jego słynna mapa metra Nowego Jorku. Jak twierdzi Vignelli ‘God is in details’ i ‘zaprawdę powiadam wam’, że mapa Vinellego to jeden wielki majstersztyk jeśli chodzi o detale. Precyzji tu nie brakuje zarówno jeśli chodzi o typografię, jak i dobór kolorystyki, siatki, każy szczegół jest przemyślany. Mimo tak wielkiej złożoności tego projektu jest on niesamowicie przejrzysty.

Warto też wspomnieć o kultowym już kalendarzu tego pana. Kalendarz ten mówi dużo o filozofii Vinelliego, mianowicie jedynym kolorem dla niego jest czerń. Oczywiście stosuje on inne kolory (głównie kolory podstawowe) prócz czerni, to jenak uczciwie należy przyznać, że czerń jest u niego dominująca, a szczególnie kontrast między czernią a bielą.

Dla Vinelli projektowanie jest jedno, nieważne czy jest to projektowanie wnętrz, projektowanie graficzne, obowiązują w nim te same zasady a głównym celem jest elegancja jaką ma się odznaczać produkt finalny. Gorąco polecam.

Zabawa w słowa

Ostatnio pół dnia spędziłem na zabawie. Zabawie w słowa. Nie mogłem się powstrzymać. Dla kogoś, kto lubi typograficzne przygody będzie to niezła frajda.

http://www.wordle.net to strona dzięki której możecie wyczarować tzw. chmurę tagów albo po polsku – chmurę wyrazów. Przyciskiem „Randomize” posługujemy się gdy nie zależy nam na konkretnym efekcie lub gdy nie chce nam się myśleć (tak jak w moim przypadku:)


Program pozwala również konfigurować otrzymany układ na wiele sposobów począwszy od zmiany czcionki, poprzez ustawienia kolorów, kompozycji, eliminacji wybranych słów, ustawienia językowe, małe i wielkie litery, liczby i dużo więcej. Efekty swojej pracy można opublikować w specjalnie do tego celu udostępnionej publicznej galerii.

Można też zapisać do PDF-a opcją „Print” i zachować na dysku. Wystarczy skopiować wybrany fragment tekstu i wkleić w okienko. Można również podać adres dowolnej strony wyposażonej w RSS lub Atom – programik stworzy fantastyczne układy wyrazów występujących na owej stronie.


Już więcej nie przynudzam – baaardzo polecam!

PS. Nie muszę chyba dodawać, że wyrazy dobierane i układane są w całkowicie przypadkowy sposób (tak jak powyżej).







Zamek Cieszyn
designalive
desigitpoland

bryla

Powrotnik_eu